Pippi Pończoszanka

Autor: Asrtid Lindgren
Reżyseria: Jacek Popławski
Scenografia: Yumi Hayashi
Muzyka: Paweł Sowa
Wojciech Tabak: gitara akustyczna, gitara elektryczna
Tomasz Wójtowicz: realizacja nagrań, miks i mastering
Tłumaczenie: Irena Wyszomirska
Adaptacja: Zdzisław Jaskuła
Obsada: Izabela Nadobna-Polanek, Anna Rau, Alicja Gierłowska, Ilona Zaremba, Joanna Stoike-Stempkowska
Światło i dźwięk: Robert Ochociński
Obsługa techniczna: Piotr Grudzień

Uwaga! Świętujemy urodziny Asrtid Lindgren i między innymi dlatego „Pippi Pończoszanka” będzie grana o nietypowej godzinie…9.13 Zapraszamy.
Czy dobrze zorganizowane miasteczko, z własnymi tradycjami i zasadami, jest gotowe na pojawienie się osoby z zupełnie innym temperamentem? Pippi jest bardzo bezpośrednia w rozmowach dorosłymi, ma bogatą wyobraźnię, jest odważna i lojalna. Jej pojawienie się w życiu mieszkańców jest pretekstem do powstania wielu nieporozumień i komicznych sytuacji. Historia piegowatej dziewczynki, z rudymi warkoczami, kolorowymi pończochami i za dużymi butami, na pozór tylko wydaje się prosta. Pod osłoną dowcipu i lekkości opowiada o tęsknotach za własnym miejscem, za ludźmi i akceptacją. Myślę, że tak naprawdę spotkanie to jest trudne dla obu stron. Mieszkańcy dobrze się znają, wiedzą czego można się po sobie spodziewać. Pippi jest sama (nie licząc małpki i konia), bez rodziców, w nowym miejscu. Czasem to, co nowe i trochę inne nie od razu jest bezwarunkowo przyjmowane. Będzie musiało minąć sporo czasu i wydarzyć się coś naprawdę ważnego, by wszyscy mogli się do siebie przekonać i wzajemnie zaakceptować.

RECENZJA

Skip to content